poniedziałek, 25 stycznia 2016

Reciprocal gradient, czyli poodwracane w tą i w tamtą ;)

Przedstawiam dzisiaj mani, którym jestem bardzo nieskromnie zachwycona :D
Nosiłam jak najdłużej mogłam i zbierałam pochwały wkoło ;D
Uprzedzam że będzie duuuuuużo zdjęć :)


NA CZYM RZECZ POLEGA? ;)

  • Malujemy pazury lakierem bazowym. Może być biały, albo jaśniejszy z kolorów które wybrałyśmy sobie do gradientu. W moim przypadku był to mały srebrny Life nr.14.
  • Robimy gradient <3 na gąbeczkę do podkładu nakładamy dwa paski lakieru różnych kolorów, blisko siebie.Moim drugim lakierem jest mów wspaniały oriflame The One Amethyst Rock <3 Na paznokciu STEMPLUJEMY w miejscu, a nie przesuwamy gąbeczki w górę i w dół, bo kolory nam się zciapią zamiast ładnie w siebie przechodzić.
  • Zabezpieczamy gradient szybkoschnącym bezbarwnym lakierem. 
  • Uwaga! Przed wykonaniem tego kroku należy upewnić się że lakier na pewno jest suchy. Jeśli  tak, łapiemy ozdobną tasiemkę, kawałeczki przyklejamy wzdłuż paznokcia w miarę równych odległościach. Przy skórkach trzeba sobie docisnąć patyczkiem, albo paznokciem żeby się nie ciapało ;)
  • łapiemy znowu za gąbeczkę i robimy dokładnie ten sam gradient, tylko odwrotnie ;)
  • odrywamy delikatnie wszystkie paseczki i całość zabezpieczamy bezbarwnym lakierem.

Czy wyobraźnia zaczęła działać? :D Ktoś sobie to wyobraził tylko czytając przepis? ;) Jeśli tak - sprawdź się, jeśli nie - no to patrz ;) 

Tak wyglądają gotowe pazury : 

Na poniższych zdjęciach widać wszystko, czego użyłam do zrobienia mani. Dwa lakiery kolorowe, top, tasiemka, gąbka oraz.. gazeta, którą czytam podczas gdy warstwy schną :D




































uff, nareszcie koniec ;) Co myślicie? Efekt wart zachodu? ;)