poniedziałek, 31 marca 2014

bye bye winter ;)

Takie coś powstało przy użyciu stempli silikonowych i top coatu z rozdania, oraz mojego ulubionego indygo od SimpleBeauty i białego gęstego lakieru butterfly (idealny do stempli) :)

co do stempli.. na początku nie wiedziałam jak ich używać, musiałam szukać instrukcji w internecie ;)
Obsługa jest stosunkowo prosta.

  1.  nakładamy lakier na obszar ze wzorkiem który chcemy odbić. Możemy użyć kilku lakierów, żeby wzorek był wielokolorowy :)
  2. przykładamy cały stempel do kartki papieru kilka razy, aż nie będzie zostawiał śladów, a lakier zostanie tylko w zagłębieniu
  3. Przyciskamy stempel do paznokcia, powoli i dokładnie
  4. cieszymy się ładnym wzorkiem :D
Myślałam, że będzie podobnie jak przy klasycznym stempelku i metalowej płytce, ale sprawa ma się troszeczkę inaczej. W tym przypadku nakładamy mokry lakier i łatwo jest go rozmazać, przy płytce lakier zachowuje się jak naklejka :)

Nie przedłużając, postanowiłam pożegnać się z zimą, którą lubię (ale tylko z wyglądu :)) i wybrałam motyw płatka śniegu ;) Prezentuję wyniki mojej pracy ;)






Jak widać trochę mi się rozmazują, ale i tak je lubię :) Próbowałyście kiedyś stempli chińskich? ;)


wtorek, 25 marca 2014

chanel :3

Obiecałam zdobienia rzeczami od Yasinisi, więc dotrzymuję słowa :)
Od razu po rozpakowaniu paczuszki dorwałam się do naklejek wodnych. Padło na nie, ponieważ dużo o nich słyszałam, a nigdy nie miałam z nimi bezpośredniej styczności.

Obsługa tych naklejek jest bardzo prosta. wycinamy sobie wzorek, zdejmujemy folię, całość wkładamy do talerzyka z letnią wodą. Po 10 sekundach możemy ściągnąć naklejkę z papierka (ja to robiłam palcem), przykładamy do paznokcia. Co najfajniejsze, możemy zmieniać położenie naklejki dopóki woda nie wyparuje ;)

Oto proste, a eleganckie zdobienie z naklejeczką ;)



Naklejeczki zagościły na zawsze w moim serduszku, są baaardzo trwałe, jak zmywałam lakier został na waciku, a został złoty wzorek ;) 

poniedziałek, 17 marca 2014

moja wygrana :D

Obiecałam pokazać, co dostałam od YASINISI ;)
widok na wszystko co wysypałam z paczki od razu na stół :D

1. Piękny top coat z milionem czarnych i białych drobinek i heksów różnej wielkości, mam właśnie na sobie :)

2. Taka słodziutka karteluszka^^


3. Naklejki wodne z motywem Chanel i Diora, jak widać przetestowałam od razu :)


4. Trzy kółka z chińskimi stemplami, też już testowane, moja pierwsza styczność z nimi, ale zdecydowanie udana :)

5. Karuzelka z ozdobami :) są serduszka i gwiazdki różnego rodzaju i koloru.


6. Naklejki z hello kitty, ale mnie najbardziej urzekł miś kucharz ;)


7. Słoiczek z kawiorem i kwiatuszkami :)

8. Zestawy koronek :)

9. Milion woreczków z różnymi ozdóbkami, paseczkami, piegami itp.


Jeszcze raz dziękuję za to wszystko <3


środa, 12 marca 2014

pędzelkowe love ;)


obiecałam pokazać, co wynikło  z romansu z pędzelkami z chińczyka :D
To mój pierwszy raz, więc nie spodziewajcie się szaleństwa, każdy jest inny, ale mimo wszystko jestem z siebie zadowolona ;)
użyłam:

  •  żółtego lakierku o którym pisałam TU
  • czarnego lakieru d'or
  • topu świecącego w ciemności od lovely :)







Wreszcie dotarłam na pocztę po moją paczuszkę od YASINISI, tyyyle wspaniałości <3 pokażę niebawem^^

niedziela, 9 marca 2014

chiński haul :D

Obiecany post, pokażę co upolowałam w tzw "chińczyku" ;D
Z okazji dnia kobiet postanowiłam sobie zrobić malutki prezencik :)

1. Nowy komplet tipsów, postanowiłam spróbować takiej taniości, ale już wiem że są sporo za twarde ;)

 2. Lakier dot's fan quiz :) nie miałam jeszcze żadnego lakieru z takim wykończeniem, na razie próbowałam tylko na kartce, a jak będzie w praktyce to zobaczymy ;)


 3. Nowy kolczyk, zaszalałam z takim kolcem :D


4. Mój ulubieniec, zestaw pędzelków <3 Dwa długie cienkie, dwa krótsze, miotełka i maleńki dotter :)


To właśnie pędzelki przetestowałam jako pierwsze :) Marzyły mi się już dawno, na początek wystarczy mi taki podstawowy tani zestawik :)
W najbliższym czasie pokażę co wynikło z tego romansu :) 

piątek, 7 marca 2014

lovely classic o przedłużonej trwałości

Troszkę już temu wpadł mi w ręce czerwony brokatowy lakier od lovely. Naklejeczka głosiła "lakier o przedłużonej trwałości, więc postanowiłam sprawdzić jak bardzo przedłużonej :)

Miałam w planie oczyścić i delikatnie zmatowić płytkę, pomalować i zrobić fotoreportaż z testowania :)
Zdjęcie co 12 godzin, żeby czytelnicy sami mogli zaobserwować co się z nim dzieje.

Niestety mój plan się nie powiódł.. bo mam tylko jedno zdjęcie.
Tak wyglądał 12 godzin później:

No i gdzie ta obiecana mi przedłużona trwałość? :C
ogólnie:
  •  kolor bardzo fajny, czerwony delikatnie w stronę różu
  •  kryje po jednej grubszej albo dwóch cienkich warstwach
  •  nie smuży
  • łatwo się zmywa
  • konsystencja bardzo dobra
Sumarycznie więcej zalet niż wad, ale czuję się oszukana przez ten napis na buteleczce :C

zapowiadam na jutro albo pojutrze nową notkę, bo zbuszowałam dziś sklep chiński i muszę zaprezentować swoje zdobycze :D
miłego weekendu dziubaski ;*

środa, 5 marca 2014

VIP lady magic visage

Dzisiaj takie dwa bazarkowe lakiery po 3 złote :) kupiłam bo skusiły mnie kolorki - cytrynka i typowy niebieski.

Widziałam je na kilku blogach, ale miały inną zakrętkę i były wycenione na 6 złotych, może moje to jakieś podróbki ;)


ogólnie rzecz biorąc kolory to jedyna rzecz która mi się w nich podoba ;)
  • bardzo słabe krycie, niebieski po 3 warstwach, przy żółtym nie chciało mi się więcej malować :D
  • bardzo szybko pojawiły się pierwsze odpryski i to bardzo wielkie od razu.
  • konsystencja bardzo rzadka, zalewałam skórki non stop mimo że bardzo na nie uważałam
plusy:
  • zmywają się bardzo łatwo, chociaż po dwóch dniach już prawie nie było co zmywać :p
  • duża pojemność i mała cena 

Na koniec szybciutkie mani z ich udziałem:




niedziela, 2 marca 2014

co tam u mnie ;)

Przepraszam że taka tu cisza, zaraz będę się usprawiedliwiać krótkim streszczeniem tego, co ostatnio się u mnie działo ;)
  • nareszcie się przeprowadziłam! I to właśnie dlatego nic tu się nie pojawiało :) Aktualnie jestem u rodziców, ale już jutro powinnyśmy tam mieć internet.
  • właśnie się dowiedziałam że udało mi się wygrać rozdanie u YASINISI :) jak dostanę paczuszkę to pokażę z pewnością.
  • kupiłam kominek i pierwszy wosk, wkrótce zrecenzuję <3
  • doprowadziłam skórki do względnego porządku i w dalszym ciągu zapuszczam paznokcie. postanowiłam że będę dążyć do migdałków i stopniowo zaokrąglam :)
  • bardziej przyjemne i smutne: w reakcji na jakiś środek czyszczący masakrycznie wyschły mi kostki na dłoniach. Kremy nawilżające pomagają na maksymalnie pół godziny :C Ktoś miał podobny problem i ma jakiś sposób?