czwartek, 20 lutego 2014

pepco :)

Dzień dobry :)
Zaraz na początku roku zajrzałam do świetnie wszystkim znanego pepco i trafiłam na wyprzedaże :) Zaszalałam i kupiłam paletkę cieni, przecenioną z 7,99 na 2,99.
Pani w sklepie polecała, nawet miała na sobie, a był późny wieczór, więc stwierdziłam że będą trwałe.
Tak wyglądają:

I w środeczku:


 zestaw ładnych, naturalnych, stonowanych kolorów, moim faworytem jest ten w kolorze starego złota <3
 Są w większości dobrze napigmentowane, z wyjątkiem tego dolnego, najjaśniejszego rzędu. Możliwe że jest to spowodowane tym, że opakowanie było uszkodzone i po prostu sobie "wyschły".
 Nakładają się dobrze, nie osypują się.
Z trwałością jednak nie jest tak kolorowo, po 8 godzinach na uczelni prawie ich nie ma, ale schodzą równomiernie, bez żadnego rolowania w zmarszczkach :) w ciągu całego dnia trzeba poprawić około 2 razy.

Tutaj na ręce, w różnym świetle :) :





 Ogólnie za tą cenę polecam, jak się trafi okazja to kupię drugi raz :)
P.S. To w środku wygląda jak lusterko, jednak nim nie jest. Jest to coś w rodzaju krzywego zwierciadła, próbowałam się do tego pomalować jak zapomniałam lusterka, ale się nie da, po kilku sekundach masakrycznie bolą oczy :D




wtorek, 11 lutego 2014

wish #1

Dzień dobry wszystkim :) Wiem, że bardzo dawno nie było żadnego posta, ale musicie mi to wybaczyć, musiałam troszkę odpocząć od wszystkiego :) postaram się nadrobić z postami u siebie i z czytaniem Waszych blogów, bo w tym też się ostatnio opuściłam.

Ale.. przejdźmy do rzeczy.
Ktokolwiek kliknął kiedyś zakładkę "wishlist" zobaczył tam taki oto lakier:
Jego cena wynosi 10,49 w sklepie internetowym, w stacjonarnym nigdy nie widziałam.

Nie wiem, czy to marzenie mogę nazwać spełnionym do końca, bo nie mam lakieru ze zdjęcia...
ale znalazłam jego idealny odpowiednik!

To oto maleńkie cudeńko, w którym się zakochałam w ciągu tygodnia. 
Lista zalet:
-w sklepach widywałam je po około 3 złote, ja kupiłam w hurtowni za 1,85 zł :)
-pierwszy odprysk zauważyłam po 5(!) dniach
-kolor jest piękny i intensywny, nie smuży
-do krycia wystarczy jedna grubsza warstwa, albo dwie cienkie 
-krótko schnie
-łatwo się zmywa, delikatnie się rozmazuje po palcu, ale przy tej cenie i reszcie zalet można mu to wybaczyć :)

A teraz..
pokażę kilka zdjęć na paznokciach, ale nie jestem z nich dumna. 
Mam brzydki nawyk "jeżdżenia" paznokciami po skórkach gdy się denerwuję i właśnie to robiłam przez wszystkie egzaminy. 
Moje skórki wyglądają tragicznie, próbuję coś z nimi zrobić. Może ktoś ma jakiś dobry, sprawdzony sposób?




Za skórki jeszcze raz przepraszam :)
P.S. Nie jest to pierwszy lakier tej firmy i z tej serii, który lubię :) Ale o tym innym razem :)